Uwaga!

Dni Karpia 2018

joomplu:2699

Program Rozwoju Bibliotek


 

Fundacja Orange
BIBLIOTEKA BIERZE UDZIAŁ
W PROGRAMIE
AKADEMIA ORANGE DLA BIBLIOTEK


 

Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce


Działaj lokalnie


Partnerstwo dla Doliny Baryczy


Czytelnia Internetowa ibuk


Cała Polska Czyta Dieciom


Fun English


Z książką na walizkach


Odwiedź cyfrową bibliotekę


Dyskusyjne Kluby Książki na Dolnym Śląsku


Biblioteka Narodowa


Bajt Twardogóra

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj66
mod_vvisit_counterWczoraj878
mod_vvisit_counterTen tydzień4590
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień14009
mod_vvisit_counterTen miesiąc23446
mod_vvisit_counterOstatni miesiąc69203
mod_vvisit_counterWszystkie dni2150930

postheadericon Bolesław Grobelny

TANECZNY RAJD

 

Bramą Malerzowską i Słupkową Drogą

Wiatry wszędobylskie sprawnie mnie powiodą

Na zwiady w Goździcy ostępy puszczańskie,

Potem w Kąt Zielony ku Wzgórzu Bożenki,

Gdzie jarzębinowe kraśnieją ''wisienki”

Stołówka dla ptactwa jesienią i zimą...


Nim winy swe obmyje Winne Wzgórze w słońcu,

Na Chełstowskiej Górze z wiatrem będę tańczyć

Mazura, krakowiaka, trojaka, poleczkę...

W kujawiaku spokojnym odpocznę troszeczkę,

By wkrótce dostojnym, dumnym polonezem

Twardogórskie uliczki z godnością przemierzyć.


Lecz, że ze mnie prawdziwy tancerz- zawadiaka

W Wąwozie Skoryni zwinnie będę skakać

Po głazach, korzeniach- i rzecz oczywista

Ze strumieniem zatańczę kozaka bądź twista

A później czardasza albo rock and rolla,


Bo tańczyć w rytm muzyki, to tancerzy rola.

Nim dotrę na Zamek, to na Moście Piecha

Jak prawdziwy Polak chciałbym ponarzekać,

Ale ku źródełkom wiatry mnie prowadzą.

-Tutaj nam odpocząć – szepczą – nie zawadzi,

Bo przed nami jeszcze Wąwóz bystrej Prądni

Głęboki jak studnia, długi na sto sążni...


Po krótkim popasie ruszymy ku Goszczu,

Tam, Eleonora, księżna, nas ugości

A nim w Czarny Wąwóz na noc zapadniemy,

Po Trójpańskim Moście o zmierzchu przejdziemy

Zbierając na kołdry z gorejących chmur

Promyki zachodu – skarby Kocich Gór.


Wiedz, że nie będziemy z tobą się zbyt niańczyć!

Rankiem nowym szlakiem oberka zatańczysz!

-Zatańczę, lecz kolacji z Soczewicy pragnę,

Wówczas z wami zdążę, w tańcu nie upadnę

I będziemy tańczyć życia pół lub kwartę-

Strumienie i lasy, wzgórza, ja, wy wiatry

I Kacerskie Góry cudownie otwarte

Jak pieśni i tańca, tak poezji warte.